sobota, 16 listopada 2013

LISICA

Na zimę musimy jeszcze trochę poczekać,ale nie przeszkadza to absolutnie by z szafy powyciągać liski, futerka i inne temu podobne włochacze - oczywiście akceptuję tylko te sztuczne, bo naturalne uwielbiam wolno biegające :)

( płaszcz - Bershka, kamizelka - Zara, torba - Mango )




Wiem,wiem, znów ulubiony płaszcz :) Ale skoro jest tak wszechstronny to czemu nie pokazać wszystkich jego zalet :)
Buziaki :*
p.s Wspominałam kiedyś o mojej akcji " no mascara day " zapraszam do wypróbowania chociaż raz w tygodniu dnia bez tuszu do rzęs- czuję się wtedy jak w liceum :)

22 komentarze:

  1. uroczo jak zawszę ;) ja jakoś nieprzepadam za futrzakami czy to sztuczne czy nie, akceptyję żywe tylko :))
    co do tuszu hm... ja w liceum tusz stosowałam ;-P ale dziś miałam dzien bbezvmakijazu ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Na Tobie futerko wygląda całkiem fajnie, jednakże osobiście nie włożyłabym na siebie czegoś futerkowatego, nawet sztucznego (o "żywych" nie wspominam( ;)
    Bez tuszu do rzęs to trochę tak jak prawie, że nago ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow ale masz świetną kamizelkę kochana :)
    Pozdrawiam serdecznie
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny futrzak ! zapraszam do mnie http://thewayto-perfection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. hah, 'tapetowy' - to określenie świetnie do niego pasuje, a właśnie się tak zastanawiałam co mi ten wzór przypomina... :D

    OdpowiedzUsuń
  6. kurtka na plus ; )
    pajpeczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dzięki u Ciebie też inspirująco :)

      Usuń
  7. Ja ma codziennie dzień bez tuszu, ha! Przypomniałaś mi o nowym futrze dla futrzaka!

    OdpowiedzUsuń
  8. No i to znak, że musze poszukac moich futrzaków :)))):*** dziekuję za przypomnienie o nich :)))))

    OdpowiedzUsuń
  9. o kurcze już się wystraszyłam!!
    ufffff! sztuczne!!!

    PS bardzo fajny płaszczyk!

    OdpowiedzUsuń
  10. idealnie:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/one-day-e-fiore.html
    ps. poklikasz mi w banery na blogu, będę wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń