Czapka z daszkiem, nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że jest ona swego rodzaju - jakby to powiedzieć moherkowa :) A "kaczorek" dlatego, że daszek przypomina dzióbek Kaczora Donalda :)
Kolejny raz wykorzystałam mój niezawodny płaszcz, który urasta do rangi ulubionego stroju wierzchniego sezonu przecenowego :)
 |
| ( płaszcz, czapka - Stradivarius, komin - Primark ) |
 |
| ( sweterek - H&M kids, rękawiczki - Re vintage ) |
Prawie wiosenne słońce, czyste niebo i zimowa temperatura poniżej zera... :) Trzymajcie się cieplutko :)